|
|
Blog > Komentarze do wpisu
z cyklu "raz w miesiącu" :)
ze zmianą pracy jest... jak z odejściem ze związku ... być może - to na razie tylko moje spekulacje. Bo o ile ze związku nie odchodziłam, o tyle z pracy tak... dziś po raz pierwszy w życiu właśnie zwolniłam się... po 4,5 latach... dziwne uczucie. euforia i ulga pomieszana z bojaźnią ale jednocześnie też ciekawością, jak będzie w nowym miejscu, nowym mieście, w nowym otoczeniu, wśród nowych ludzi. będzie dobrze :) i tej wersji się trzymam piątek, 25 kwietnia 2008, hanya
|