|
|
Blog > Komentarze do wpisu
szukam ale nie znajduję
usilnie szukam, ale nie znajduję - w myśl zasady może, że im bardziej się staramy, tym mniej się udaje... więc ja nie znajduję i nie widzę... plusów bycia samotnym :( od wczoraj mnie to męczy, bo od wczoraj siedzę sama w pustym domu, czekając na... znak zniebios, na sygnał, na coś co potwierdzi moją teorię że jednak z kimś byłoby fajniej. Włączam magnetofon (dla tych co nie znają-odtwarzacz muzyki z nośnika w postaci taśmy magnetycznej , technika nieco wyższa niż adapter, nieco odleglejsza od odtwarzaczy CD i mp3 ;)... no i włączam tę kasetę, na chybił trafił, a tam moje licealne bodajże jeszcze nagrania i "don't walk away from me" and "all for love". Kurde, czy wszystko musi mi przypominać, że jestem sa-ma... no wiem, nowe życie przede mną. nowe miasto, nowa praca, nowe absorbujące i pewnie też stresujące obowiązki, nowe miejsca, nowe ścieżki, nowe doznania... mam tylko nadzieję, że w tym nowym wydaniu będę jeszcze zdatna do poznania :) a zatem do poznania... i kto wie, pewnie odezwę się stamtąd - ale to będzie dopiero w czerwcu. no to pa... sobota, 10 maja 2008, hanya
Komentarze
dwawarkocze
2008/05/10 18:55:09
no i masz jakiś przepis na tę samotność? bo ja od paru dni przeżywam podobną samotność w kolejnym Nowym Życiu i jakoś ni cholery nie mogę się połapać. sama w 4 ścianach, sama w centrum miasta, a jak z kimś rozmawiam, to czuję się jeszcze bardziej sama, bo wszyscy są już tacy wrośnięci...
2008/05/10 23:47:01
gdybym znała sprawdzony sposób na samotność to... nie byłoby mnie tutaj ;)
ja w swoje nowe-stare miejsce-miasto będę wrastać za 3 tygodnie... do tego czasu postaram sie nie oswoić na tyle z tą samotnością, by potem żałować, że ją opuszczam... bo nie ukrywam, w nowym miejscu jest Ktoś W.yjątkowy kto być może razem ze mną pogrzebie mą samotność raz na zawsze :) a Tobie radzę nie zamykać się w 4 ścianach... ja tak robiłam przez ostatnie 4 lata i stąd chęć zmiany. Wyjdź do świata, on nie jest taki zły, wyjdź do ludzi, oni nie są wrośnięci na zawsze... Wierzę, że i dla nas nie jest za późno by się przesadzić i na nowo zakorzenić :) powodzenia! 2008/05/11 11:03:28
najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja to wszystko wiem, a co dzień budzę się równie przerażona. powodzenia w grzebaniu zatem :)
|